Mieć coś na końcu języka

Języki Czasami mielibyśmy nieodpartą ochotę wyrzucić z siebie coś, co nam na końcu języka siedzi. Niekiedy nie udaje nam się tego języka na wodzy utrzymać i wypalimy z czymś z głupia frant, ale w większości przypadków jednaj dyscyplinujemy się i się w ten język gryziemy. W ten sposób to, co nam na końcu języka siedziało, nie zostaje wypowiedziane. Mieć cos na końcu języka to chcieć coś powiedzieć, ale się od tego powstrzymać. Dzieje się tak nade wszystkim dlatego, że w ostatniej chwili dochodzimy do wniosku, że po prostu nie warto się z czymś wychylać, nie ma potrzeby mówienia o tym, bo więcej będzie z tego szkody aniżeli pożytku. Moglibyśmy bowiem zaszkodzić nie tylko sobie, ale i komuś, nawet niechcący. Bywa również i tak, że mamy cos na końcu języka, już mamy to powiedzieć, po czym... no właśnie, zapominamy! Niekiedy usiłujemy sobie intensywnie coś przypomnieć, już prawie to wiemy i mamy na końcu języka, naprawdę niewiele nam wówczas brakuje, aby sobie przypomnieć, na przykład jakieś nazwisko.

Praca w Belgii - księgarnia internetowa - wynajem wózków widłowych - Bulimia - przewody elektryczne - ofe wrocław - Hydroxycut - Zapalenie wyrostka - Ślub - legionella - prace licencjackie - Gry dla dzieci